Gdy Sara była mała (według zaleceń weterynarza, znajomej miłośniczki tej rasy, właścicielki hodowli, z której mam sarę i książek, które czytałam) dostawała suchą karmę trzy razy dziennie. Jako dorosły pies dostaje jedną, a solidną porcję (domowego jedzenia - tzn. mkaron/ryż, warzywa gotowane, mięso, witaminy). Na pewno nie głoduje. Uwierzcie mi, nie należy do najchudszych psów. U mnie sposób Aasi by się nie sprawdził. Mój pies to "worek bez dna".
Według postu Emily szczenię powinno jeść co ok. 2,5 h . Moim zdaniem to za dużo. Jeśli weźmiemy pieska we właściwym wieku (7-8 tydzień) to po co? Lepiej dać mu się wyspać... |